Suity na wiolonczelę solo Jana Sebastiana Bacha zostały nagrane w latach dziewięćdziesiątych. Animatorem tego przedsięwzięcia był meloman, szwajcarski architekt Herbert Schmid, który później stał się też wydawcą produkcji. Na miejsce nagrań wybrano kościółek w miejscowości Biberstein koło Aarau. Nagrania zostały przyjęte z pochwala tak przez środowisko muzyczne jak i prasę. Pochwala suit Bacha z krytyki wieczoru kameralnego:"Tytus Miecznikowski wspaniale umiał przywołać barokowy świat dżwięku i publiczność zafascynować, bowiem łączył on przekonująco wirtuozerię z wrażliwością."